piątek, 3 marca 2017

Podsumowanie lutego

Stop! Stop! Stop! Świat oszalał! Gna za szybko, mknie jak szalony i nim sie obejrzysz już masz marzec... a przecież zaledwie chwilkę temu otwieraliśmy szampana, świętowaliśmy Nowy Roku...
Dzień dobry marcu... wiosna na horyzoncie...
Nie wiem gdzie mi znikają te miesiące. Do tej pory byłam pewna, że to tylko moja doba jest za krótka, dzisiaj widzę, że miesiące też zaczynają się kurczyć. Świat staje na rzęsach.

Luty był szalonym miesiącem, ale był to dobry miesiąc. Był przede wszystkim miesiącem uśmiechu i wbrew pozorom udało mi się złapać odrobinę oddechu - tak, tak sama nie wierzę, że to napisałam.

W tym miesiącu lekko zwolniłam czytelnicze tempo na poczet nadrobienia kontaktów interpersonalnych (okazało się jak najbardziej wskazane).
W związku z tym na mojej czytelniczej liście lutego znalazły się:
"Kiedy bedziemy deszczem" Dominika van Eijkelenbor
"Gałęziste" Artur Urbanowicz
"manwhore+1" Katy Evans
"Dręczyciel" Penelope Douglas

Dość ważnym aspektem lutego jest fakt, że w tym miesiącu nie kupiłam ani jednaj książki. Na prawdę przeraża mnie myśl eksmisji zapowiedzianej przez Wiedźmowego Męża tym bardziej, że za oknem wcale wiosny nie widać. Jednak fakty są takie, że zwyczajnie nie mam już miejsca na książki. Planuję za to wiosenne porządki więc może coś tam jeszcze wymyślę,

Z racji tego, ze w tym miesiącu zaniedbałam Was z Wiedźmowymi Cytatami postanowiłam to teraz nadrobić. Poniżej znajdziecie trzy cytaty, które najbardziej mi się spodobały.

"Byłeś moją burzą, moją chmurą gradową, moim drzewem w ulewie. Kochałam te wszystkie rzeczy i kochałam ciebie. Ale teraz? Jesteś jak pieprzona susza. Myślałam, że palanci jeżdżą tylko niemieckimi samochodami, ale okazało się, że dupki w Mustangach też mogą zostawić blizny."
"Dręczyciel" Penelope Douglas

"Magia leży w Tobie. Nie w bursztynach. Nie w kolorowej sukience. Szpilkach, szmince, koszuli. Magia to Twoje serce, wrażliwość, usta, dłonie. Słowa, które wypowiadasz na świat. Marzenia, które spełniasz. Magia to ogródek, który pielęgnujesz myślą, huśtawka do nieba, na której bujasz poranki i swoje sny nocami. Magia jest tym, co nosisz w sobie. Tym, w co wierzysz. Tym, co kochasz."
"Siedem grzechów głuchych" Kaja Kowalewska

"Jeszcze się zdziwisz. Zdziwisz się, co jeszcze tutaj zobaczysz i co przeżyjesz. Zdziwisz się, jaka jest tego inwencja. Odwoła się do twoich najgłębszych, najbardziej zakorzenionych lęków, o których nawet nie miałeś pojęcia i przed którymi nie masz żadnych szans się obronić. Zdziwisz się, że można niszczyć w ten sposób twój umysł jeszcze bardziej niż z każdym kolejnym dniem sądziłeś. Pożerać go bez pośpiechu, komórka po komórce, jak nowotwór. A przede wszystkim zdziwisz się jeszcze, do czego będziesz zdolny i jakie bariery będziesz w stanie pokonać. Ani się obejrzysz, a zamienisz się w zwierzę"
"Gałęziste" Artur Urbanowicz


Wisienkę na torcie zostawiłam Wam na sam koniec. W lutym miałam przyjemność poznać Kaję - człowieka tak fantastycznego, że zwyczajnie brakuje mi słów aby opisać swoją radość. Człowieka, który swoimi książkami leczy duszę i zmusza do walki z własnymi demonami. Gorąco zachęcam Was do przeczytania najnowszej książki Kai - "Siedem grzechów głuchych" TUTAJ.


Pozdrawiam,
Zaczytana Wiedźma

26 komentarzy:

  1. Bardzo zaintrygowało mnie "Siedem grzechów głuchych" pani Kowalewskiej. Muszę przyznać uczciwie - pierwszy raz słyszę o książce. Choć nie o autorce, nie tak dawno oglądałam "Play listy...", które bardzo mnie zaciekawiły i chcę je przeczytać, choć na razie wstrzymują mnie studenckie finanse. Tym bardziej - nastawiam się na ciekawą przygodę! :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, pamiętam jak i mnie to mocno ograniczało, jednak na prawdę goroąco zachęcam do "Siedmiu grzechów głuchych". Jest to druga książka w życiu, która wywarła na mnie tak mocne wrażenie.

      Usuń
  2. Czytałam "Gałęziste" oraz "Mimo naszych kłamstw". Obie książki bardzo mi się podobały. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz! "Mimo naszych kłamstw" już mnie tak nie zachwyciło. Chyba się przejadłam ostatnio :)

      Usuń
  3. Z tych książek czytała tylko "Gałęziste". Może w przyszłości przeczytam "Mimo naszych kłamstw"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli spodobała Ci się cała seria to gorąco polecam!

      Usuń
  4. Gratuluję lutowych osiągnięć książkowych ;)

    Życzę marca obfitującego w dobre książki i jeszcze lepsze spotkania ze znajomi/przyjaciółmi/ rodziną! :)

    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, gratuluję wyniku. Książka "Siedem grzechów głuchych" jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Chociaż nie wiem czy "rewelacyjna" oddaje jej jakość :D
      Niby człowiek tyle książek czyta, a jak trafia na fajną ksiązkę to brakuje słów aby oddać emocje :D

      Usuń
  6. Świetna jesteś. Mówisz "przeczytałam niewiele" i pokazujesz taką ilość książek, jaka dla mnie dostępna jest w dobrym czytelniczo miesiącu. ;) He he... Całkiem ładny wynik. "Gałęziste" coraz bardziej mnie ciekawi. Powaliłaś mnie pierwszym cytatem. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D Bo mam takie wrażenie, że pół lutego się obijałam, a nie czytałam :D Jakbym się ogarnęła to pewnie byłoby lepiej :D
      Czytaj "Gałęziste" jest na prawdę super! Dręczyciel też! i Siedem też!
      Właśnie sobie uświadomiłam jakie fajne książki czytałam w lutym :D

      Usuń
  7. "Kiedy będziemy deszczem" zaskoczyła mnie fabułą, "Gałęziste" wciągnęła, i to bardzo, "Mimo naszych kłamstw" świetnie zrelaksowała. :) Mam chęć na "Dręczyciela". :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie będziesz się z nim nudzić!

      Usuń
  8. Cytat z Dręczyciela jest przecudowny, poczułam go gdzieś tam w serduchu... Gratuluję dobrego wyniku, ja niestety ostatnio opuszczam się z czytaniem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że do każdej kobiety on pasuje... Kazda z nas chyba spotkała w swoim życiu kogoś kto był wszystkim i jednocześnie przysłowiowym dupkiem :)

      Usuń
  9. "Kiedy będziemy deszczem mam w planach :)
    A "Gałęziaste" właśnie do mnie dotarło i zabieram się niedługo za czytanie. Cytaty naprawdę piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jestem ciekawa czy Ci się spodoba ta książka :)

      Usuń
  10. podoba mi sie bardzo te podsumowanie na ddatek sporo skazek recenzji mniam ciacho :D ihaleziste na dokladke :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, ten miesiąc jeśli chodzi fajne książki był bardzo udany. Czysta przyjemność.

      Usuń
  11. O proszę nic nie mów o upływającym czasie... Przecież dopiero był październik @_@
    Zazdroszczę zdjęcia z Kają! Na swoim blogu bardzo mnie zachęciłaś do sięgnięcia po jej książki <3
    Pozdrawiam :)

    Ps. oj mam nadzieję, że mój przyszły mąż nigdy mi nie zagrozi eksmisją z powodu książek. Mam nadzieję, że i Twój po wiosennych porządkach zmieni zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, że u mnie też dopiero był październik! Leci ten czas, gna jakby mu się gdzieś śpieszyło.
      Czytaj Siedem! Kaja szaleje w tej książce :) Muszę ją mamie zamówić koniecznie.

      Wiedźmowy Mąż tylko tak marudzi. W głębi duszy pewnie cieszy się, że to nie jest rosnąca ilość butów :D

      Usuń
  12. "Mimo naszych kłamstw" mam w planach. Ja w lutym kupiłam jedną książkę w antykwariacie, chociaż na oku miałam kilka :D czasem ciężko odmówić sobie zakupu książeczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do pracy obrałam nawet drogę z daleka od księgarni, aby już nic mnie nie kusiło :)

      Usuń

Cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Na pewno Cię odwiedzę!

Będzie mi bardzo miło jeśli mnie polubisz!

Pozdrawiam,
Zaczytana Wiedźma