niedziela, 4 czerwca 2017

Podsumowanie maja

Ale to już czerwiec? Nie wiem jak, nie wiem kiedy ale zakończył się maj. Jak szybko się pojawił tak szybko zniknął. Dla mnie był to zawodowo bardzo długi miesiąc wymagający 200% poświęcenia, czasu i zaangażowania. Za to nie miałam praktycznie czasu dla siebie i swoich pasji. W domu udało mi się tylko sypiać i zawalać wszystkie terminy. Ale od początku...




W życiu nie może być nudno, dlatego cały maj spędziłam w pracy. Wracałam czasami tak wykończona, że oczy zamykały mi się same nim tylko udało mi się złapać książkę. Czasami i tak bywa. Jednak coś tam udało mi się przeczytać.

Na mojej liście przeczytanych książek znalazło się pięć pozycji:
1. "W rytmie passady" Anna Dąbrowska TUTAJ
2. "Ms. manwhore" Katy Evans TUTAJ
3. " Aced. Uwikłani" K.Bromberg TUTAJ
4. "Confess" Colleen Hoover (recenzja wkrótce)
5. "Zły romeo" Leisa Rayven (recenzja wkrótce)

Nie jest to jakiś wygórowany wynik, ale wiedźmowych mioteł tez jest pięć więc może to jakieś przeznaczenie? ;)

Poza tym na blogu pojawił się także wywiad z Iloną Gołębiewską - TUTAJ!. Czytaliście? Warto!

W maju trochę się działo w moim zwariowanym świecie.
W pierwszej połowie maja byłam mocno zaangażowana na zawodowym podłożu w pracę konkursową. Zarwałyśmy z koleżanką cały weekend w pracy aby dopiąć wszystkie potrzebne rzeczy.
Pokażę Wam mały fragment z tego wydarzenia.



Potem wszyscy żyli już Targami Książki - ja też. Nie mogło przecież Wiedźmy zabraknąć! Co to to nie! Oczywiście mój portfel odczuł to najbardziej, ale co tam. Raz się żyje. Udało mi się wrócić z kilkoma nowościami i toną zakładek. Utknęłam tez w kliku kolejkach, ale nie miałam tyle wytrwałości aby stać w nich po 2h. Podziwiałam a to Waszą wytrwałość.





Koniec maja to była dla mnie jazda bez trzymanki. Tutaj znowu dopadło mi podłoże zawodowe i organizowany pokaz trendów. Zaginęłam przytłoczona pracą i narastającą masą obowiązków i zadań, które wydawały sie nie mieć końca. Cóż - koniec końców wszystko się udało - a ja zakończyłam ten maraton z chorobą, kaszlem i zdruzgotanymi strunami głosowymi. Nadal mówienie mi nie wychodzi idealnie, ale przede wszystkim się staram. Dodatkowo mój organizm wpadł na pomysł, że można przecież wypluć płuca i on da radę. Na pewno się nie poddaję. W każdym weekend spędzam w łóżku i nadal walczę z moją chwilową niedyspozycją. Mam nadzieję, że mnie rozumiecie i wybaczacie wszystkie chwilowe zaniedbania. 
Na pocieszenie powiem Wam, że w czerwcu pojawią się przedpremierowe recenzje, może nawet jakiś konkurs? Albo dwa?

Już prawie na koniec pokażę Wam jakie to cuda przybyły do mnie w maju... Tak, tak... wszystkie mam zamiar szybciutko przeczytać. A Wy? Czytaliście już coś z tego stosiku?



I ostatnia rzecz, którą chciałabym się pochwalić. Mój balkon w wieczornej, lawendowej odsłonie. Jeszcze nie jest kompletny, ale to moje ulubione miejsce do czytania książek. 



A Wam jak minął maj?

Pozdrawiam,
Zaczytana Wiedźma

34 komentarze:

  1. Bardzo dobry wynik!
    Confess mam w planach przeczytać, a Zły Romeo już czytałam i recenzja niedługo.
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że maj był słaby. Albo to już zbyt wysokie oczekiwania ;)
      Jestem ciekawa czy Romeo Ci się spodobał :)

      Usuń
  2. Nic z tego nie czytałam jeszcze. Ale zadziwia mnie ilość stron Ms. Manwhore. Jaka ta książka chuda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubolewałam nad tym, że tak szybko się skończyła :(

      Usuń
  3. Gratuluję wyniku, dla mnie maj nie był tak miły. Wieczne matury, mało przeczytanych książek i kolejny raz nie mogłam pojawić się na targach.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    Ola z pomiedzy-ksiazkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, matury już za Tobą więc w przyszłym roku na pewno będzie więcej czasu. Z resztą na studiach ma się bardzo dużo czasu, coś o tym wiem :)

      Usuń
  4. Też nie wiem, kiedy ten czerwiec nadszedł. Z Twojego stosiku jeszcze nic nie czytałam, ale jak odpocznę od Young Adult to pewnie się skuszę na Confess.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na TKW niestety nie byłam, więc ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że za rok się spotkamy :)

      Usuń
  6. Na takim klimatycznym balkonie można się zaczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przy okazji zmarznąć :D musze jeszcze o jakimś oświetleniu pomyśleć :)

      Usuń
  7. Gratuluję majowego wyniku ;) I życzę samych dobrych lektur czytanych na balonie ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z twojego stosiku czytałam Confess i Ms Manwhore :)
    Nie mogę doczekać się recenzji Zły Romeo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wyniku! :D "W rytmie passady" też czytałam w maju i bardzo mi się podobało :D A "Confess" mam na półce i nie umiem się doczekać lektury :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Passadzie nic nie mów. Tak mnie małpa emocjonalnie zniszczyła, że słów brakuje.

      Usuń
  10. Ja również przeczytałam 5 książek, także brawo dla nas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo my :D
      W szkole 5 to też był bardzo dobry wynik :D

      Usuń
  11. Wszystkie te przygody czytelnicze jeszcze przede mną, chętnie po nie sięgnę w wakacyjne dni. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  12. W takim razie, na czerwiec pozostaje mi życzyć Ci więcej wolnego czasu i oczywiście zdrowia! A czytanie na takim balkonie to musi być prawdziwa przyjemność. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to to. Zdrowie przyjmuję w kumulacji tym razem :)

      Usuń
  13. Przeczytałam 3 książki z Twojej listy, "Confess" też już na mnie czeka. Mi też maj szybko minął :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Maj i dla mnie lekki nie był, a i czerwiec nie zapowiada się na lżejszy. Co prawda, jak na mnie, z ilością książek w maju, przyszalałam i nie mam pojęcia, jakim cudem tyle przeczytałam. W czerwcu też plany mam potężne, listę długą i mam nadzieję, że się uda chociaż częściowo spełnić te moje zamiary. Będzie urlopik to i oddech od pracy złapię, a pracy jest dość dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moj urlop dopiero w lipcu... Ale w czerwcu troche w pociagach posiedzę to poczytam :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję :) fajnie, że się podoba :)

      Usuń
  16. Balkonik wspaniały a i wynik również świetny :)
    Serdeczności i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałaś udany i intensywny maj. Miejsce na balkonie cudne;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj intensywny to on na pewno był :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Na pewno Cię odwiedzę!

Będzie mi bardzo miło jeśli mnie polubisz!

Pozdrawiam,
Zaczytana Wiedźma