Uczucia nie zawsze muszą być nazwane. Mogą być
"wypowiedziane" za pomocą ruchów ciała, spojrzeń, uderzeń serca,
nierównych oddechów, kroków... Wydostają się wtedy z wnętrza nas samych,
niekontrolowane, zupełnie szczere, bez analizy przez umysł, bez zbędnych słów.
Niczym gra dwóch ciał, dwóch serc w ten sam rytm.
