czwartek, 9 maja 2019

"Dzieci nie płakały. Historia mojego wuja Alfreda Trzebinskiego, lekarza SS" Natalia Budzyńska

    Książek, filmów, wspomnień, opisów historycznych, statystycznych i biograficznych na temat Holocaustu i niemieckich osiągnięć w podniesieniu sztuki uśmiercania ludzi do procesu przemysłowego stworzono niezliczoną ilość. Od ambitnych, wielotomowych opracowań literatury faktu po niskobudżetowe kino eksploatacji. Opisywana tutaj przeze mnie książka "Dzieci nie płakały. Historia mojego wuja Alfreda Trzebinskiego, lekarza SS" jest kolejnym dziełem poruszającym wspomnianą tematykę. Czy jednak można ją ot tak zaszufladkować i w związku z tym przejść nad nią do porządku dziennego? Już na wstępie odpowiadam: nie, absolutnie nie.


czwartek, 25 kwietnia 2019

"Sprawa Tuchaczewskiego" Paweł Wieczorkiewicz


   Sowietologia to doprawdy fascynująca nauka. Traktuje o ustroju tak absurdalnym, że poznawanie go nigdy nie może się znudzić. Systemie, który zdobywał kosmos, nie potrafiąc zaopatrzyć swoich obywateli w buty. Który tworzył problemy i trudności nieznane w innych ustrojach, po czym z dumą bohatersko je pokonywał. Który na społeczne szczyty awansował świniopasów, a profesorów wtrącał w kazamaty. O systemie, który po kilku latach rządów na Saharze doprowadziłby do niedoborów piasku… 


środa, 3 kwietnia 2019

[PREMIEROWO] "Inkub" Artur Urbanowicz


Wierzycie w bajki? Legendy? Miejscowe podania? Zastanawialiście się kiedyś, ile w nich może być prawdy? Skąd one się wzięły? Co miały na celu? Domyślam się, że nie tylko wzbudzenie dreszczyka grozy i niepewności... A jeżeli wszystkie te zasłyszane opowieści były prawdziwe? 

środa, 13 lutego 2019

[PREMIEROWO] "Sponsor tom II" K.N. Haner

Są takie historie, obok których nie da się przejść obojętnie. Są takie emocje, które wywołują drżenie serca i szybszy oddech. To właśnie od nich nie możemy się oderwać, to właśnie na takie emocje czekamy. Czy tym razem również tak było? A może jednak Czytelnika nie da się już tak łatwo zaskoczyć? Co zrobić, kiedy w dobie romansu już wszystko zostało powiedziane? Kiedy schemat goni schemat, a rutyna wkrada się pomiędzy strony?