piątek, 28 lipca 2017

"Ostatni pocałunek" Laurelin Paige

Przyjaźń to bardzo specyficzna relacja, która ma swoje blaski i cienie. Jest piękna, ale potrafi być też bardzo trudna. Wybaczanie i miłość bardzo często jest w pakiecie. Jednak czy przyjaźń jest możliwa kiedy na horyzoncie pojawia się obiekt westchnień? Z czego wtedy najlepiej zrezygnować? Z siebie? Z miłości? Z przyjaźni? A może da się mieć wszystko jednocześnie?

 
Wyzwaniem jest napisanie dla Was tej recenzji bez zdradzenia tajemnicy pierwszego tomu [KLIK]. Tym bardziej, że zakończył się on w momencie, w którym emocje wrzały. Jednak wreszcie udało mi się doczekać do końca, ponownie wyruszyć w podróż z Emily i Reevem... i żałuję, że to już koniec. 

Emily podąża mroczną i niebezpieczną ścieżką mafijnego świata w celu odnalezienia swojej przyjaciółki Amber. Wszystkie drogi prowadzą do niebezpiecznego Reeva i powiązanej z nim greckiej mafii. Czy Emily uda się odnaleźć przyjaciółkę? I czy przy tym niebezpiecznym mężczyźnie jest bezpieczna?

Nie  zapominajmy, że Emily ma problem z podejmowaniem samodzielnych decyzji. W dodatku zawsze trafia na mężczyzn, z którymi relacja nie jest łatwa. Jej specyficzne emocje w tego typu układach najczęściej kończyły się słabo. W ostateczności było to mało komfortowe dla niej samej.

Tym razem jednak w imię starej przyjaźni postanawia odnaleźć Amber i uwieść jej byłego faceta aby dowiedzieć się jak najwięcej. Wszystko to odbywa się w wielkiej tajemnicy aby nie zdradzić swoich intencji, a tym samym zachować złudne uczucie bezpieczeństwa.

"Ostatni pocałunek" zaskoczy każdego tak samo jak zakończenie pierwszej części tej historii. Będą emocje, mafia, niebezpieczeństwo i bardzo kruche relacje. Będzie uczucie, namiętne chwile, słabość, rezygnacja i żal. 

Reeve dowie się z jakim zamiarem trafiła Emily na jego farmę. Pozna jej zamiary i cel. Pozna jej wszystkie słabe punkty. A Emily? Będzie musiała zmierzyć się sama ze swoją uległością, z brakiem konsekwencji, ze strachem, z kłamstwem i manipulacją, a także stratą i samotnością.

Laurelin Paige po raz kolejny wciąga nas w niebezpieczny klimat mrocznych mężczyzn, w świat strachu i niepewności gdzie nie ma zasad. Tutaj namiętność miesza się z niebezpieczeństwem. Stałe uczucie strachu, napięcia i tajemnicy tylko napędza adrenalinę krążącą nam w żyłach.
Cóż mogę więcej dodać... Osobiście ta seria podoba mi się najbardziej z tych, które wyszły spod pióra autorki.

Mam nadzieję, że za dużo Wam nie zdradziłam!

Całą serię oceniam na pięć mioteł



Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu



Pozdrawiam, 

Zaczytana Wiedźma

16 komentarzy:

  1. Dużo osób chwali tę serię, ale mnie jakoś do niej nie ciągnie. Chyba nie mój gust, a szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście uwielbiam twórczośc autorki i jej ksiązki

      Usuń
  2. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, ale zamierzam to zmienić - dobrze, że wyszła już druga część, bo jeśli mi się spodoba pierwsza to od razu sięgnę po tą :) Sądząc po Twojej opinii może mi przypaść ta seria do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak skończyłam czytać pierwszą część to myślałam, że uduszę autorkę bo nie kończy się jej w takim momencie

      Usuń
  3. Czytałam pierwszą część i bardzo mnie zaciekawiła tym zakończeniem, więc z chęcią skuszę się na tę część. Mam nadzieję, że i ja będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kompletnie nie czuję tej książki i serii, więc sobie ją odpuszczę ;)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupełnie nie moje klimaty. A do tego oglądnęłam recenzję Czytacza na YT i już raczej ta książka jest dla mnie spalona xd

    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  6. Zainteresowała mnie ta książka. Będę miała ją na oku :D

    https://karolina-czyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mafijne klimaty to niestety nie moje klimaty ;) jakoś mam uraz do tego po przeczytaniu bardzo złej książki o podobnej fabule ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie cały lipiec w mafijnych klimatach :D

      Usuń
  8. Ja nie jestem jeszcze pewna czy chcę przeczytać pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego typu gatunek jest dośc trudny, ale jak się go polubi to juz z górki :)

      Usuń

Cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Na pewno Cię odwiedzę!

Będzie mi bardzo miło jeśli mnie polubisz!

Pozdrawiam,
Zaczytana Wiedźma