poniedziałek, 19 czerwca 2017

[PRZEDPREMIEROWO] "TRZECIA" MAGDA STACHULA

Z pozoru zwykłe życie może zmienić się w koszmar. Wystarczy jedno zdjęcie, jeden głos, jeden list. Obecność, która jest wyczuwalna przy każdym kroku, oddechu, myśli... Obecność, która zabija normalność.



Magda Stachula zadebiutowała w zeszłym roku "Idealną" [recenzja] która w bardzo szybkim czasie okazała się bestsellerem. "Idealna" była też pierwszą recenzją na moim blogu. W związku z tym nie potrafiłam przejść obojętnie obok kolejnego thrillera psychologicznego autorstwa Pani Magdy.

"Trzecia" to historia  Elizy, Liliany i Antona, która łączy się w ciekawy sposób. Ponownie przenosimy się do Krakowa i podążamy śladami naszych bohaterów. Jednak kilkakrotnie odwiedzimy Warszawę i ruszymy poza granice kraju.

Eliza pracuje jako młoda psychoterapeutka, ale sama ma również problemy, z którymi musi się zmierzyć. Pewnego dnia zauważa, że ktoś ją śledzi i robi zdjęcia z ukrycia. Strach, chaos i dezorganizacja, które bezczelnie wchodzą do jej życia niszczą spokój i poukładane życie dziewczyny. Mimo próby odnalezienia pomocy nikt jej nie wierzy. Obecność, która wyczuwalna jest na każdym kroku zabija racjonalne myślenie i zdolność rzeczywistego odbioru sytuacji.

Liliana to warszawska kobieta biznesu. Prowadzi swoją firmę i ma na tym tle sporo sukcesów. Jej życie prywatne jest przepełnione samotnością po stracie największej miłości.

Anton jest Rosjaninem, który ucieka przed przeszłością. Ze zmienioną tożsamością i konkretnym celem przyjeżdża do Krakowa

Jakie sekrety ma każde z nich? I co tak na prawdę ich łączy?

Sięgając po "Trzecią" wiedziałam, że nie obejdzie się bez emocji. Już od samego początku pojawia się nutka obawy i strachu, która stale jest podsycana przez systematycznie pojawiające się brudy przeszłości naszych bohaterów. Ich tajemnice niszczą wszystko co Czytelnik poukłada w swojej głowie.
Lęk i strach to stałe elementy tej czytelniczej przygody. I niestety nie uwolnicie się od niech póki nie dobrniecie do końca. Bardzo łatwo można wczuć się w emocje Elizy i na własnej skórze poczuć paraliżujący strach i niepewność. Emocje są przedstawione tutaj tak precyzyjnie, że czytając mamy wrażenie jakbyśmy to my byli w centrum wydarzeń.

Eliza skrywa bolesne tajemnice dzieciństwa, jednak wydarzenia, które pojawią się w jej życiu ujawnią jeszcze więcej mrocznych i bolesnych sekretów.
Liliana, która w jakiś niezrozumiały nawet dla samej siebie sposób pragnie odnaleźć utracone szczęście jest w tej historii jednym z czynników zapalnych większości elementów, które zaczynają dziać się w życiu Elizy. W sposób niekontrolowany rusza lawina zdarzeń.
Anton to również bardzo mroczna i tajemnicza postać, która ma bogatą w sekrety przeszłość i jeszcze bardziej niepewną przyszłość. W poszukiwaniu spokoju posunie się do wielu zagrań.

I co to za tajemnicza lista, na której Eliza jest trzecia?

Nie nastawiałam się jeśli chodzi o ta książkę. Zabierając się za nią nie zakładam, że mnie rozczaruje czy zaskoczy. Poddałam się losowi wydarzeń, wpadłam w wir emocji i chyba chciałam się z niego jak najszybciej wydostać. Jednak było to możliwe tylko poprzez dobrnięcie do końca. Odstawienie czytania nie przynosiło ulgi moim skołatanym nerwom.

"Trzecia" wchodzi w całkiem inny wymiar emocjonalny niż "Idealna". Tutaj spotkamy się z większym wyrachowaniem, brakiem skrupułów i egoizmem niż w przypadku debiutu autorki. Tym razem to uczucie zemsty jest chlebem powszednim i każdy z naszych bohaterów nie cofnie się póki nie osiągnie swojego celu. Konsekwencje dla nich nie istnieją. Po trupach do celu. Nie znajdziecie tu ani ofiary, ani kata bo tak na prawdę zarówno Eliza, Liliana jak i Anton są jednym i drugim jednocześnie. Nie ma bohatera pozytywnego.

Zakończenie - zasługuje na pochwałę. Jest bardzo dobre i wstrząsa czytelnikiem. Na pewno zostanie w mojej pamięci na dłużej. Nie tego się spodziewałam, ale cieszy mnie fakt nieprzewidywalności tej historii.

Okładka idealnie przedstawia nam klimat wydarzeń i emocji, których możemy się spodziewać. Książkę czyta się szybko i przyjemne, a kumulacja emocji sprawia, że niektóre strony zaczynają parzyć.
Jeśli już miałabym znaleźć jakieś "ale" to mam nadzieję, że kolejna książka autorki nie będzie się działa w Krakowie, który może zyskać przydomek najbardziej kryminalnego miasta w Polce i zdegradować Sandomierz do drugiego miejsca na tej liście.

Jeśli po tej recenzji nie dowiedzieliście się zbyt wiele o fabule to zapewniam Was, że taki był właśnie mój cel. Nie chcę zdradzić zbyt wielu tajemnic aby nie odebrać Wam radości czytania. Jedno jest pewne. Tą książkę polecam każdemu kto tylko gustuje w mrocznych i tajemniczych historiach z psychologicznymi watkami i sekretami w tle.

PREMIERA: 5 LIPCA 2017

Książkę oceniam na cztery miotły.


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:


Pozdrawiam, 

Zaczytana Wiedźma

32 komentarze:

  1. Zaciekawiłaś mnie tą recenzją :) Bardzo lubię psychologiczne wstawki w książkach. Czekam więc na premierę!

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że zaczepiłam Twoją ciekawość :) Na pewno Ci się spodoba!

      Usuń
  2. Jestem bardzo ciekawa zakończenia tej historii!

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie za bardzo moje klimaty, ale może kiedyś się skuszę :)

    ksiazkowezamieszanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przepadać za takimi klimatami to prawda. Ja kiedyś też nie czytałam tego gatunku, a teraz uwielbiam :)

      Usuń
  4. Już lubię tę autorkę...wcale nie z powodu, że ma tak samo na imię jak ja xD
    Kurde, zaciekawiłaś mnie tą opinią xD Zwłaszcza, że ostatnio mam straszną ochotę na thrillery :D
    Na pewno jak nadarzy się okazja to sięgnę po tę książkę :)
    Buziaki :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytasz to koniecznie daj znać co myślisz o tej historii!

      Usuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tą książką, może wkrótce po nią sięgnę.

    biblioteczkamoni.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  6. Wypatrzyłam tę książkę w zapowiedziach. Zdecydowanie lektura w moim guście, więc prędzej czy później ją przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę polować w takim razie na Twoją recenzję :)

      Usuń
  7. "Idealna" przypadła mi do gustu, a tutaj piszesz, że bardziej wyrachowane zachowanie i egoizm- jestem bardzo zainteresowana "Trzecią"

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie zdradziłaś wiele, a podsyciłaś mój apetyt. Nie czytałam debiutu autorki, ale widzę, że powinnam nadrobić wszystkie jej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki był też mój zamiar, jeśli się udało to super :)

      Usuń
  10. Czytałam debiut autorki i zrobił na mnie wrażenie. Z tego co piszesz, w tym przypadku jest jeszcze lepiej, mroczniej. Ciekawa jestem, co to za lista i dlaczego bohaterka jest na niej trzecia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za polskimi autorkami jakoś mam do nich niechęć, ale przyznam szczerze, że zarówno okładka jak i opis bardzo mnie przyciągają. Chyba dam szansę, ale kiedy to nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka jest psychiczna, ale nic nie poradzę, że uwielbiam takie klimaty. To tak jak z zapachem farby olejnej - mogłabym wdychać godzinami.

      Usuń
  12. Jestem bardzo ciekawa tej książki, już nie mogę się doczekać, kiedy po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę! Po "Idealnej" chętnie sięgnęłabym po dalszą twórczość autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już nie mogę doczekać się premiery

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam, że Stachula podbija polski rynek i pisze naprawdę świetnie, więc na pewno pewnego dnia sprawdzę na własnej skórze co ma mi do przekazania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! "Idealna" jest bardziej subtelna, niczym rozgrzewka przed "Trzecią". Ta wyrachowana i nieprzewidywalna historia na pewno zaskoczy każdego czytelnika

      Usuń

Cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Na pewno Cię odwiedzę!

Będzie mi bardzo miło jeśli mnie polubisz!

Pozdrawiam,
Zaczytana Wiedźma